Łączna liczba wyświetleń

ALWAYS LOOK AT THE BRIGHT SIDE OF LIFE

czwartek, 4 grudnia 2014

NUDA...NIC SIE NIE DZIEJE

He,he ...i Barbórka !
Dlaczego nie piszę niczego o sobie, pominąwszy oczywisty fakt, że jestem stara i nie warto ?
Postanowiłam prowadzić " Kronikę zapowiedzianego zwolnienia z pracy ",żeby jakiś ślad pozostał po absurdalnym i powoli ginącym zawodzie przedstawiciela medycznego/naukowego/farmaceutycznego.Sorry, farmaceutyczni zostaną ,bo przy tej ilości generyków, jak jest na rynku,bitwę wygra lepszy wpychacz czyli mówiąc ludzkimi słowami; osobnik, który może więcej zapłacić, żeby panie magister bezinteresownie polecały jego towar.
Ostatnio zwolniono koleżankę z wieloletnim stażem,oficjalnie zredukowano miejsce pracy a nieoficjalnie słychać ,że : była za stara ( czyżby powrót do teorii, że repka ma na wizycie pokazywać majtki a na spotkaniach biznesowych iść do łóżka ? A czy wiek jest w TYM jakąś przeszkodą -przynajmniej w ciążę nie zajdzie ) i że-UWAGA -za dużo umiała .To drugie to podstawowy błąd-jak można wiedzieć więcej od kierownika, który jest z zawodu politologiem a z zamiłowania kapo ?
Ostatnia " seksowna " moja wizyta u ortopedy wyglądała tak :
-Panie doktorze, zrobię wszystko,żeby pan pisał mój lek
-Ale naprawdę wszystko ?
-Nawet seks
-A ...to może ja lepiej już będę pisał za nic :-p

Czyli brak urody też pomaga.
Nie mam zamiaru publikować zdjęć ,ani tym bardziej piosenek -życie repa to ani fotka ani piosenka tylko bagno, po prostu bagno....