Łączna liczba wyświetleń

ALWAYS LOOK AT THE BRIGHT SIDE OF LIFE

poniedziałek, 13 marca 2017

WITAJ ZOSIEŃKO, OTWÓRZ OKIENKO

Babcia Zofia, kobieta tak wielkich pasji jak te Pendereckiego, uciechy swego życia po pięćdziesiątce ograniczyła do działki pracowniczej, położonej malowniczo w kompleksie ogrodowym " Nauczyciel", o rzut beretem od  stacji benzynowej, mleczarni i wysypiska odpadów.  Niestety, do przystanku MPK było już znacznie dalej i w okresie stanu wojennego, kiedy problemem było wyrobienie się z gracowaniem i kopaniem do godziny milicyjnej, babcia z rozkoszą przesiadła się razem z siatkami i wiadrami do rodzinnego malucha, kierowanego z fantazją przez moją mamę, również Zofię. Mimo zaangażowania właścicielki działka przekształciła się rychło w plantację cebuli, bo tylko to odporne warzywo na piaskowych gruntach rosło. Truskawki gniły, śliwki zjadały robaki, a jabłka, zanim dojrzały, już z pustym dźwiękiem opadały na cebulowe grządki.
Po latach dziadeusze Kazik przeniósł się do lepszego świata, gdzie nie jest nieustannie nagabywany o przekopywanie gleby, babcia dobiegła osiemdziesiątki i poruszała się o kulach, mimo to cebula była regularnie doglądana, chwasty wykopywane końcem laski, a plony zwożone w wiadrach do mieszkania i użytkowane przez rok cały w celu profilaktyki szkorbutu. Gdyby istniał przepis na tort cebulowy, byłby niechybnie, z okazji wszelakich imprez, wykorzystany.
Maluch, solidarny z dziadkiem Kazimierzem, któregoś letniego dnia również odmówił współpracy i babcia z córką oraz wiadrami zajechała na działkę cudem zdobytą taksówką, jak to w roku 1984 bywało. Po kilku intensywnych godzinach, podczas których babcia pieliła, okopywała i rwała co tylko jej w ręce wpadło, a mama opalała się relaksacyjnie i suszyła długie włosy, nadszedł czas powrotu i tu pojawił się problem: postoju taksówek w pobliżu nie było, do przystanku daleko, a babcia Zofia stała przy krawężniku wsparta na kulach i pilnowała dwóch wiader wypełnionych po brzegi wiadomo czym.
Nolens volens mama, kobieta szczupła i z działkową, swobodną fryzurą, ruszyła brzegiem ulicy w poszukiwaniu transportu i po paru minutach z tyłu usłyszała trąbienie. Wesoły i młody kierowca wartburga, poszukujący w niedzielne popołudnie rozrywek damsko- męskich, postanowił poderwać atrakcyjną brunetkę w długiej spódnicy, idącą swobodnie poboczem z rozwianym włosem.
Otworzył okno, wystawiając nie tylko twarz, ale i łokieć, i uwodzicielsko zawołał:
- Może podwieźć??
Mama natychmiast z radością się odwróciła i zdumionemu chłopinie, który stanął twarzą w twarz z zadbaną, ale jednak prawie pięćdziesięciolatką, poleciła:
- Tylko jeszcze mamusię zabierzemy, o, tam stoi z wiadrami!
Dodawszy wiek obydwu wdzięcznych pasażerek, okupujących tylne siedzenia wartburga, chłopu trafił się podryw stupięćdziesięciolecia!

KOCHANI, CAŁY CZAS POMAGAMY BOGUSI, KTÓRA ZACZĘŁA NOWA TERAPIĘ WYMAGAJĄCA ZAKUPU DUŻEJ ILOŚCI SUPLEMENTÓW!!!!! JAK POMÓC - ZAJRZYJ NA BLOG" DR BUDWIG I JA ".

A to nowy piesek, stary, ślepy Cynamonek.

 

85 komentarzy:

  1. Buziaki na poniedziałek:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwsza!;D
      Przeczytaliśmy i śmiejemy się do rozpuku!

      i zachwyciło mnie pobocze z rozwianym włosem;D:P

      Usuń
    2. ach, witam Was obydwoje na podium:)

      Usuń
  2. ajajajaj, ale fajnie miec taką zadbaną mamusię:)))

    pozdrawiam repciu i ściskam, jesli jescze potrzebujesz miłości :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potrzebuję nadal, dziękuję!
      mama sama się śmiała, że z tyłu liceum...:)

      Usuń
    2. tulam zatem podwójnie
      ja juz też wyglądam lepiej z tyłu, ale zawsze tak miałam:pp

      Usuń
    3. widziałam Cię z obu stron
      różnicy specjalnej nie zauważyłam:)

      Usuń
  3. Jedna i druga Zofia silne osobowości, "cebulowa" i "z rozwianym wlosem"😊 Musiały pięknie wyglądać! Kierowca mial zapewne niezla mine, widzac takie autostopowiczki:)
    Pozdrawiam, Zyrafko, życząc udanego tygodnia.
    No i załapałam się na podium (?).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli Miska zmieści się na jednym, to będę zaraz za Rybka, a jesli nie, to poza (ze stratą 1 minuty!) Ale co tam i tak w czolowce peletonu♥

      Usuń
    2. zmieścisz się :)
      a na cebulę mam od lat alergię!

      Usuń
    3. Iza! Sugerujesz, że mam taki duży zadek, że na jednym się nie zmieszczę????hę?

      Usuń
    4. Iza przecież przeczytala, ze Wy we dwoje na podium ....a poza tym to była inna Miśka😜

      Usuń
    5. Oj, Miska! Gdziez bym smiala:) Brałam pod uwagę dwie/dwoje Miski,stąd moje watpliwosci😊

      Usuń
    6. no to wybrnęłyście;D

      Usuń
    7. i wszyscy zadowoleni:D

      Usuń
  4. Pomijajac wszystko wazne, ze cebula dojechala na miejsce:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie to byly cudne czasy! Mimo i wbrew.
    Oraz moja mama tez Zosia. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest co wspominać....
      A ja o mały włos Zosia ☺

      Usuń
  6. No prosze, babcia Zofia mimo prawie osiemdziesiatki ciagle aktywna, takie uprawianie dzialki to jest cos i babcia tez otwarta na przygody, czyli zyla pelnia zycia, to mi sie podoba, szczegolnie dzisiaj po przeczytaniu postu 'Na co komu stare zycie' na jednym blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babcia zmarła praktycznie w biegu, mając grubo ponad 80 lat i cały czas pracując w bibliotece Akademii Rolniczej ☺

      Usuń
  7. Taki podryw pewnie wspominał przez kolejne dziesiąt lat! ;)
    Za to przyczynił się do rozwoju gospodarki! W końcu nie trzeba było sprowadzać cebuli z poza granicy :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet sobie nie mogę wyobrazić miny tego chłopa 😁
      Mama sie dusiła ze śmiechu jak to opowiadała.

      Usuń
    2. A teraz my się dusimy ze śmiechu, jak Ty opowiadasz ! ;D

      Usuń
    3. a żebyś moją babcię znała;D
      na działce o kulach, w halce różowej i koralach.

      Usuń
    4. Czekam na więcej opowieści o babci :)

      Usuń
    5. moja rodzina to niewyczerpane źródło:))))

      Usuń
  8. No, miał element zaskoczenia 😄😝
    Ale najważniejsze ze cebulka i Zośki miały podwozke
    A swoja droga uwielbiam cebule i tylko do deserów jej nie dodaje ;pp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś to ja nawet lubiłam cebulę...do epoki dzialki!

      Usuń
    2. Ja tez uwielbiam cebule
      i czosnek😊

      Usuń
    3. czosnkiem się onegdaj zatrułam
      zjadłam całą główkę na kanapkach i palące wymioty przelatywały i przez nos
      nigdy więcej!

      Usuń
    4. Repo, to ja mam to samo z czosnkiem! Na studiach najadlysmy sie z kolezanką kanapek z jajkiem i czosnkiem, ale tak do oporu, ze... do dzis zapach czosnku przypomina mi pochyloną glowe nad sedesem i tamten okropny stan:(

      Usuń
    5. niezapomniane przezycie, czyż nie? :D

      Usuń
    6. Niezapomniane, to fakt😉

      Usuń
  9. No jakbym tam byla, moja babcia miala dzielkem w kompleksie "Energetyk". U nas na szczescie autobus byl blisko, a teraz to nawet obok jest juz lotnisko. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. samolotem na działkę? brzmi nieźle:)

      Usuń
  10. To sie chlopok zdziwil 😜
    Mam sentyment do imienia Zosia...
    Moja kochana Mama❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. patrz, to już kolejna Mama, bo i Pantery, i moja, i Twoja!

      Usuń
  11. Motyw ogrodniczy bardzo mi się podoba oby więcej takich. Dobrze, że cebula rosła bo zdrowa:] Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale poza cebulą praktycznie nic, może to wina gleby???
      też pozdrawiam pomidorowo:)

      Usuń
    2. Jak można miec awersje cebulową??? A moj wnuk nie lubi pomidorów! Tez nie rozumiem. Ja uwielbiam pomidory, a cebula u mnie króluje:)

      Usuń
    3. Pomidorów to i ja nie rozumiem 😛

      Usuń
  12. No to ja już wiem czemu ja ciągle sama hihi do pięćdziesiątki dobiegam ale tego włosa rozwianego brak :-D Jest jednak nadzieja... zapuścić się trza (w temacie włosów oczywiście) i może się uda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie chciał bym wisieć tyle ile brakuje Tobie do piedziesiądki

      Usuń
    2. Tylko ciut więcej niż Tobie Najlepszy z Braci:-D* ale wisząc przez ten czas rzeczywiście można by się znudzić;-)

      Usuń
    3. Co tu sie dzieje?? 😁
      Zolinki zapuszczajmy razem, na pierwszy ogień pachy i nogi!

      Usuń
    4. A w nosie się liczą? Miśka ostatnio mi zazdrościła moich;-)))oraz miłego dnia

      Usuń
    5. w nosie jak najbardziej!
      na palcach u stóp też:p

      Usuń
  13. Dobry wieczór!
    Czy jest cebula na zbyciu? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie, dopiero co wróciłam z imieninowego sushi
      CEBULI BRAK:)

      Usuń
    2. Buuu!!!a chciałam świeżą nabyć! 😜

      Usuń
    3. Przed gastro, ale spoko, mój przełyk już wraca do formy, mogę skorzystać i po ;P
      Gdybyś wczoraj udostępniła dzisiaj chuchałabym na lekarza ;P

      Usuń
    4. OK, zamiast ciasta przyniosę Ci krojoną cebulę:p

      Usuń
  14. ciasto cebulowe pycha , albo krążki cebuli w cieście :)

    tylko syrop z cebuli bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cebuli uzywam w kuchnini i lubie, ale syrop bleeeeeee:( Nie lubie, choc dzieciom przygotowywalam zawsze na kaszel i pily. Byl skuteczny!

      Usuń
    2. a to ja syrop lubię:)
      cebula przetworzona jest OK, uraz mam do surowej:))

      Usuń
  15. Repo wyświetliła mi się reklama dewocjonaliów! Te ad wordsy są niedopasowane do Klienta! Złóż do nich zażalenie! 😄😄

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzien dobry! Alem spozniona😃😃
    Ja mam do dzisiaj ogrodek działkowy ;)
    Ale niestety cebuli w niej brak :p
    To ja jestem teraz jak Twoja mama Repciu tylko stopow juz nie łapie:)))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj Cynamonku :)
    Cudne ma oczy i pyszczus
    Widac,ze juz sie zadomowil:)
    Glaskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję w jego imieniu:)

      Usuń
    2. Repo cieszę się z Twojego nowego przyjaciela! :)

      Usuń
    3. Ja tez się cieszę!!!😘

      Usuń
  18. Mordeczka Cudo...wielkie ukłony w Twoja stronę Żyrafko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, ze troche do Akity podobny☺

      Usuń
  19. Repo śliczności!!! Podrap Cynamonka za uszkiem😊

    OdpowiedzUsuń
  20. Wiesz co Żyrafa? pewnie napiszę oczywistość oczywistą i nikogo nie zdziwię ale muszę bo się uduszę normalnie;-)
    Wielka jesteś :-D i za Cynamonka i inne cudne istotki szacun wielki i serducho z mojej strony. Tacy ludzie jak Ty nadają sens istnieniu człowieka na ziemi. :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Zolinko, prezentuję publicznie tylko dobre strony...a mam i mroczne.
      Kocham Cię za optymizm i wiarę we mnie:****

      Usuń
    2. To akurat żaden argument, tak robią wszyscy;-) Jestem przekonana, że żadna Twoja mroczna strona nie przesłoni tego co dajesz niechcianym zwierzakom. Oraz też Cię kocham właśnie za to:-***

      Usuń
  21. Repciu i jak tam?Wygrzebujesz sie powoli?
    😚🌲

    OdpowiedzUsuń
  22. Repo, nie wiem o co cho, ale czym sie, walcz, gryz, porysuj karoserie ale nie daj siem ;)
    :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staram się, dziekuję :***

      Usuń
    2. Repciu, Ty wiesz, ze mam kciuki zacisniete♥

      Usuń
  23. No i nie mam jak kontaktu z Tobą złapać.....:-(
    Caly czas mysle o Tobie Żyrafko,wysyłam moc...i nie poddawaj się!!!Jestem jakby co,to juz wiesz :****

    O Bogusi tez pamiętam,oby ta terapia pomogła

    Chciałabym zobaczyć to cebulowe pole i wyraz twarzy kierowcy,który przekonal sie,ze z przodu to jednak juz nie liceum :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czuję Twoje moce, a od jutra telefon już będzie aktywny:)

      Usuń